GTranslate
Polish Afrikaans Albanian Arabic Armenian Azerbaijani Basque Belarusian Bulgarian Catalan Chinese (Simplified) Chinese (Traditional) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Galician Georgian German Greek Haitian Creole Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Malay Maltese Norwegian Persian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Thai Turkish Ukrainian Urdu Vietnamese Welsh Yiddish
Logowanie
Sonda
Czy wierzysz w osobowego Diabła?
 
JoomlaStats
Szablon
socynianie

PostHeaderIcon Całun turyński

Share

Czy Całun to falsyfikacja, mit, czy też naukowy dowód zmartwychwstania? Zapraszam do lektury.  W niniejszym artykule przedstawione są wypowiedzi badaczy całunu oraz argumenty przemawiające za autentycznością całunu. (na podstawie książki dr Alfreda Palli "Całun Turyński").


CO MÓWIĄ NAUKOWCY, CO MÓWIĄ FAKTY?

Na początek kilka faktów, o których nie można zapomnieć:

1)Całun badali naukowcy o różnych przekonaniach, katolicy, protestanci, Żydzi i agnostycy oraz nie byli sponsorowani przez Kościół.


2)Kościół Katolicki nigdy oficjalnie nie uznał całunu za rzeczywiste płótno w które był zawinięty Chrystus.

3)Badacze całunu byli nastawieni sceptycznie do badań

w 1978 roku wszechstronne badania całunu przeprowadziła duża grupa naukowców zwana STURP (Shroud of Turin Research Project). Żyd Barrie Schwortz, jeden z tych naukowców, stwierdził:

"Wizerunek na Całunie jest zgodny z opisem ukrzyżowania zawartym w Ewangeliach do n-tej potęgi. Przybywa dowodów na to, że Ewangelie są bardzo wiarygodne. Może to wywołać konsternację w mojej rodzinie i wśród innych Żydów, ale moim zdaniem Całun jest płótnem, w które zawinięto Jezusa po ukrzyżowaniu"

 

Prof. Victor Tryon z Centrum Badań Genetycznych stwierdził, że włókna całunu zawierają krew ludzkiej grupy AB i że jest to krew męska.

Żaden z naukowców z grupy STURP nie znalazł nic co by wskazywało na fałszerstwo całunu, zaś John Jackson, Robert Bucklin i Barrie Schwortz stwierdzili, że całun jest prawdopodobnie tym w który zawinięto Chrystusa.

Prof. Alan Adler, żydowski chemik, który badał całun stwierdził: "Wiara, że jest to obraz, wymagałaby większego cudu niż wiara w zmartwychwstanie".

Wybitny etnolog prof. Carlton Coon z Harvardu stwierdził, że budowa Człowieka z całunu odpowiada typowi dzisiejszych Żydów sefardyjskich

Obraz na całunie jest negatywem, a więc zdjęciem, podczas gdy ślady krwi na nim są pozytywem, co świadczy, że krew pojawiła się na nim przez kontakt ze zranionym ciałem, zaś wizerunek później w rezultacie jakiegoś niezidentyfikowanego fenomenu.

Leo Vala, wybitny fotograf i twórca wielu technik fotograficznych stwierdził: "(...)nikt nie podrobił tego wizerunku. Jeszcze dziś, mimo całej technologii, jaką dysponujemy, nikt nie potrafiłby tego zrobić. Jest to negatyw doskonały o nadzwyczaj precyzyjnej jakości"

John Heller, specjalista z zakresu fizyki medycznej stwierdził, że fizycy są "przekonani, że całun nie jest produktem oka, ręki, ani mózgu ludzkiego".

Dr Kitty Little, fizyk jądrowy z Brytyjskiego Centrum Badań Energii Atomowej w Harwell, napisała: "Obecnie wydaje się niemal pewne, że wizerunek musiał powstać w wyniku jakiegoś rodzaju promieniowania."

Komputerowe wykresy widma Fouriera wykazały, że wizerunek na całunie jest całkowicie izotropowy, nie posiada żadnych kierunków, ani linii, co wyklucza, aby powstał przy udziale ręki ludzkiej.

Prof. Francis Filas wykrył, że w oczodołach Człowieka z całunu były tzw. Leptony Poncjusza Piłata, monety bite w Judei w czasach Jezusa za panowania Piłata.

Prof. Avinoam Danin i prof. Aharon Horowitz orzekli na podstawie pyłków kwiatowych zidentyfikowanych na całunie, że pochodzi z terenów Jerozolimy.

Całun utkany został ściegiem, który występował w starożytnej Judei i Syrii, ale nie był stosowany w średniowieczu.

Sposób ukrzyżowania i karania Osoby z całunu odpowiada ukrzyżowaniu stosowanemu przez Rzymian i zgodny jest z treścią Ewangelii.

Gwoździe wbite zostały w szczelinę Destota w nadgarstku, a nie w dłoniach jak przedstawia to ikonografia.

ARGUMENTY PRZECIW AUTENTYCZNOŚCI

Datowanie metodą radiowęglową C-14 wykazało, że całun pochodzi ze średniowiecza. Datowanie to jednak było błędne, ponieważ przebadano zaledwie mały skrawek materiału, który był skażony. Prof. Garza-Valdes wykazał, że skażenie badanego skrawka wynosiło około 60%! Ponadto badany kawałek pokrywała tzw. warstwa bioplastyczna i jak stwierdził jeden z wpsółtwórców metody C-14, fizyk jądrowy, prof. Harry Gove: "Warstwa ta, jeśli jest obecna w dostatecznej ilości, sprawia, że testowany skrawek wydaje się młodszy, niż jest w rzeczywistości". Co więcej, okazuje się, że badany kawałek był doszyty po pożarze, a więc nie był częścią oryginalnego płótna!

Archeolog dr Eugenia Nitowska napisała: "W archeologii, jeśli dysponujemy dziesięcioma liniami dowodowymi, a datowanie metodą węgla radioaktywnego, jako jedna z nich, jest w konflikcie z pozostałymi, wówczas bez wahania odrzuca się datę uzyskaną tą metodą jako niewiarygodną ze względu na jakieś nieznane skażenie"

Inne przykłady błędów datowania metodą C-14:
1) róg wikingów z przełomu VIII i IX wieku datowano na 2006 rok!
2) skorupę żywego ślimaka datowano na 26 000 lat!
3) wiek narzędzi z Jukonu na Alasce liczących 1350 lat oszacowano na 27 000 lat.
Drugim argumentem wysuwanym przeciw autentyczności całunu jest badanie prof.McCrone'a, który krew z całunu zidentyfikował jako farbę malarską. Jego wnioski kłóciły się jednak z kilkunastoma uczonymi z zespołu STURP, a taką samą omyłkę jak w przypadku całunu McCrone popełnił również w innej sprawie, badając mapę Winlandii.

Występują mniej poważne argumenty przeciwników autentyczności całunu, jak te, które sugerują, że całun wykonał Leonardo da Vinci. Są one na tyle bezpodstawne i przepełnione najgłupszą z możliwych teorii, czyli teorią spisku, że nie trzeba ich nawet obalać. Gwoli jednak ścisłości. W tamtych czasach nikt nie dysponował taką wiedzą - fotografia, wiedza anatomiczna, a co dopiero włókna, pyłki kwiatowe, monety w oczodołach z miejsca i czasów starożytnych. Ponadto nie znano na tyle aspektów medycznych i sposobów krzyżowania, bo tego w średniowieczu się nie robiło, a nawet ikonografia średniowieczna wskazuje, że nie wiedziano jak przybijano do krzyży (gwoździe w dłoniach).

PODSUMOWANIE

Z badań naukowych jasno wynika, że całun najprawdopodobniej jest autentycznym płótnem w które zawinięty był nasz Pan Jezus Chrystus. Prof. historii, E. M. Blaiklock, napisał: "Jako historyk mogę powiedzieć, że życie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są poświadczone znacznie lepiej niż większość faktów historii starożytnej". Kochani, uwierzmy zapewnieniom naocznych świadków, takich jak św. Piotr, który w swoim liści napisał: "Gdyż oznajmiliśmy wam moc i powtórne przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa, nie opierając się na zręcznie zmyślonych baśniach, lecz jako naoczni świadkowie jego wielkości."

Artykuł oparto na książce dr Alfreda Palli "Całun Turyński". Wszystkie cytaty za tą książką.

 

Share

 

Komentarze  

 
#1 2010-02-12 08:46

Należy zwrócić uwagę, z czego zaczyna się ta lektura i czym kończy się..
Cytat:
Na początek kilka faktów, o których nie można zapomnieć:
1)Całun badali naukowcy o różnych przekonaniach, katolicy, protestanci, Żydzi i agnostycy oraz nie byli sponsorowani przez Kościół.
.....

PODSUMOWANIE

Z badań naukowych jasno wynika, że całun najprawdopodobn iej jest autentycznym płótnem...


A znaczy początkowo powinniśmy uwierzyć, że badacze, to rzeczywiście ci ludzie, którym powinniśmy uwierzyć, a już co robić z podsumowaniem lektury, to zdecydujecie sami..
A więc musze uwierzyć
Cytować
 
 
#2 2010-02-12 09:52
Mnie najbardziej przekonuje do autentyczności fakt, że kościół katolicki całunu nie uznał za oficjalne płótno.

Bo to co uznają to na bank fałsz
Cytować
 
 
#3 2010-02-13 12:35
Ciekawe, ze przyjmujac calun za autentyk podwazamy tym samym wiarygodnosc NT. Ten bowiem mowi wyraznie o osobnej chuscie i plotnach reszty ciala (Jana 20:7).....
Cytować
 
 
#4 2010-02-13 14:34
No faktyczie Arturze, ciekawe spostrzeżenie.
Cytować
 
 
#5 2010-03-15 12:53
Artykul, niestety, tendencyjny.

Argumenty "za" sa nadzwyczaj upiekszone. Np. nie ma mozliwosci zidentyfikowani a monet z oczodolow calunu.

Argumenty "przeciw" za to bardzo okrojone i niepelne. Np. nie wspomina sie, ze calun pojawil sie nagle dopiero w sredniowieczu.

A przeciez w Internecie szybko mozna znalezc wiele rzetelnych artykulow na ten temat. I bezstronnych, i za i przeciw.

Nie tylko kosciol katolicki nie wypowiedzial sie oficjalnie na temat autentycznosci calunu. O ile wiem, nie uczynilo tego zadne wyznanie. I slusznie, bo kwestia autentycznosci calunu lub nie ma sie nijak do wiary.
Cytować
 
 
#6 2010-07-09 18:29
Proponuję obejrzeć dokument "The Real Face of Jesus" ("Prawdziwa twarz J."). Zrobiło to chyba Discovery, ale jest już naturalnie na YouTube. To najnowsze spojrzenie na problem. Wnioski tam bardzo przekonujące, ale czy ... prawdziwe?! Czuję się jednak za 'cienki' by w tej sprawie głosić radykalny pogląd. Jest tam też ciekawe stwierdzenie, że na całunie nie widać śladów cięcia czy przerywania, i że nieboszczyk musiał jakoś cudownie przeniknąć przez całun na zewnątrz zupełnie nie naruszając jego integralności. Całun w połączenie z zaschniętymi balsamami i tzw. płynami ustrojowymi raczej tak przylgnął do ciała, że bez cięcia czy rozrywania może nie dałoby się go zdjąć.
Cytować
 
 
#7 2010-07-10 01:31
Nie powinnismy zapominac, ze calun byl datowany radiometrycznie przez kilka niezaleznych laboratoriow i wszystkie one stwierdzily, ze pochodzi on ze sredniowiecza. Zgadza sie to w zupelnosci z danymi historycznymi, bowiem nie ma zadnego przedsredniowie cznego zrodla wspominajacego o calunie, a w sredniowieczu relikwie produkowano na skale niemal przemyslowa.
Probki uzywane do datowania radiometryczneg o sa skrupulatnie oczyszczane, dlatego twierdzenie, ze byly skazone lub nie pochodzily z oryginalnego calunu sa nieprzekonywuja ce.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Przekaż darowiznę

Jeżeli chcesz wesprzeć finansowo inicjatywę UNITARIANIE to możesz zrobić to zarówno przez PayPal jak i kartą płatniczą. Pieniądze wykorzystane zostaną głównie na tłumaczenie artykułów i książek oraz opłatę domeny.

UnitarianieTV


Get the Flash Player to see this player.

Kontakt

Skontaktuj się z nami!





Statystyki
Użytkowników : 280
Artykułów : 222
Zasoby : 28
Odsłon : 749760
Przegląda nas
Naszą witrynę przegląda teraz 30 gości 
Facebook FanBox